Samochodowa podróż z niemowlakiem
Już wkrótce 1 listopada, dzień który wielu z nas spędza za kółkiem jeżdżąc z jednego cmentarza na drugi, albo wybierając się na drugi koniec kraju w rodzinne strony. Oczywiście nie zawsze mamy możliwość zostawienia naszego maluszka w domu. MAMAeBABY przypomina kilka zasad, o których należy pamiętać podczas dłuższej samochodowej podróży z niemowlakiem.
Przede wszystkim nie należy bać się podróży. Gdy odpowiednio się do niej przygotujemy, a dziecko jest zdrowe, wszystko powinno odbyć się bez większych kłopotów. Niektóre dzieci nawet lubią jazdę samochodem i zachowują się podczas jazdy bardzo spokojnie. Oczywiście jedno-dwumiesięczne maluszki nie powinny być zbytnio forsowane długimi podróżami, ale już trzymiesięczne i starsze nie powinny mieć ze zniesieniem takiej podróży większego problemu. Kilkumiesięczne maluszki z reguły przesypiają grzecznie większość drogi. Delikatny odgłos silnika i kołysanie samochodu ma dla malca właściwości usypiające i uspokajające.
Przed pierwszą dłuższą podróżą warto zrobić test, jak nasze maleństwo znosi jazdę. Spróbujmy ułożyć go w foteliku i pojeździć z nim po bliskiej okolicy. Warto wcześniej sprawdzić jak maluszek czuje się w samochodzie, dzięki czemu unikniemy nieprzewidzianych problemów mogących wystąpić, gdy będziemy już daleko od domu. To jak dziecko znosi jazdę samochodem jest też rzeczą indywidualną i nie da się w stu procentach przewidzieć jego reakcji.
Jeśli jest ciepło, warto wywietrzyć samochód przed podróżą, zrezygnować z wszelkich sztucznych zapachów samochodowych i założyć specjalne przeciwsłoneczne zasłonki, lub rolety na tylne okna. Dzięki temu nie tylko chronimy maluszka przed ostrymi promieniami słonecznymi, ale też zmniejszamy ewentualne objawy choroby lokomocyjnej. Podczas podróży latem nie należy przesadzać z klimatyzacją w samochodzie, żeby malec się nie przeziębił. Jeśli jest zimno należy zagrzać samochód zanim ułożymy malucha w samochodzie. Dziecko ubieramy, podobnie jak w czasie spaceru - na cebulkę, żeby móc dostosować warstwy ubranka do temperatury w aucie.
Maluszek powinien jechać na tylnym siedzeniu. Absolutnie nie wolno przewozić dzieci na przednim siedzeniu tyłem do kierunku jazdy, szczególnie jeśli samochód wyposażony jest w poduszki powietrzne. Jeśli wybieramy się w podróż z partnerem, jedno z nas powinno siedzieć obok malca z tyłu. Jeśli musimy poradzić sobie same, warto zamontować w samochodzie specjalne lusterko, w którym możemy obserwować dziecko podczas jazdy.
Oczywiście fotelik z dzieckiem musi być przypięty pasami bezpieczeństwa. Pas powinien być napięty, mocno przytrzymywać fotelik. Maluch musi czuć się komfortowo w foteliku, możemy mu pomóc odpowiednio wyściełając wnętrze fotelika (istnieją specjalne wkładki, które pomagają maluszkom odpowiednio się ułożyć).
Wszelkie niezbędne w podróży rzeczy trzymajmy pod ręką, a nie w bagażniku, gdyż nigdy nie wiadomo kiedy mogą się przydać. Pamiętajmy, że nie zawsze mamy możliwość bezpiecznego zatrzymania samochodu, w celu wyciągnięcia z bagażnika potrzebnej w danym momencie rzeczy. W podręcznym bagażu nie może zabraknąć zapasowych pieluszek, ubranek na zmianę, nawilżanych chusteczek i niektórych preparatów (np. na odparzenia).
Zabierzmy ze sobą odpowiedni prowiant: mleko modyfikowane (jeśli nie karmimy piersią), przegotowaną wodę w termosie, niegazowaną wodę mineralną, herbatkę i słoiczki z gotowymi daniami. Oczywiście musimy też pamiętać o całym „kulinarnym” osprzęcie, czyli buteleczkach, smoczkach, plastikowych łyżeczkach i śliniaczkach.
W czasie podróży niezbędne będą ulubione zabawki maluszka. Może być nam ciężko czymś zająć maluszka, jeśli nie będziemy miały pod ręką ulubionych przytulanek, gryzaczków i grzechotek. Gdy maluch nie chce spać w czasie jazdy, bez zabawek się na pewno nie obejdzie.
Pamiętajmy o częstych postojach. Róbmy je najlepiej co 2 godziny. Jeśli jednak dziecko smacznie śpi, skorzystajmy z tego faktu i nie budźmy go niepotrzebnie. W czasie postoju przewińmy maluszka, przebierzmy, jeśli czujemy, że jest spocony. Jeśli nie pada deszcz i jest stosunkowo ciepło wyjmijmy maluszka samochodu i ponośmy go chwilkę na rękach. W międzyczasie warto przewietrzyć samochód. Wykorzystajmy też postój do nakarmienia maluszka, żeby później uniknąć tej czynności w czasie jazdy.
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.

























